1. Wolniej, wolniej wstrzymaj konia       e
Dokąd pędzisz w stal odziany,              A
Pewnie tam gdzie błyszczą w dali         C
Jeruzalem białe ściany.                         D

Pewnie myślisz, że w świątyni               e
Zniewolony Pan twój czeka                   A
Abyś przybył go ocalić                           C
Abyś przybył doń z daleka                     D

2. Wolniej, wolniej wstrzymaj konia
Byłem dzisiaj w Jeruzalem
Przemierzałem puste sale
Pana twego ie widziałem

Pan opuścił święte miasto
Przed minutą, przed godziną
W chłodnym gaju na pustyni
Z Mahometem pije wino

3. Wolniej, wolniej wstrzymaj konia
Chcesz oblegać Jeruzalem
Strzegą go wysokie wieże
Strzegą go Mahometanie

Pan opuścił święte miasto
Na nic poświęcenie twoje
Po co niszczyć białe wieże
Po co ludzi niepokoić

4. Wolniej, wolniej wstrzymaj konia
Porzuć walkę niepotrzebną
Porzuć miecz i włócznię swoją
I jedź ze mną, i jedź ze mną

Bo, gdy szlakiem ku północy
Podążają hufce ludne
Ja podnoszę dumnie głowę
I odjeżdżam na południe

Do druku (pdf): ballada o krzyzowcu

 1. Okręt nasz wpłynął w mgłę i fregaty dwie,

Popłynęły naszym kursem, by nie zgubić się
Potem szkwał wypchnął nas, poza mleczny pas,

I nikt nie przypuszczał, że fregaty śmierć nam niosą.

 

Ref.
Ciepła krew poleje się strugami,
Wygra ten kto utrzyma szyk,
W huku dział, ktoś przykryje się falami
Jak da Bóg, ocalimy bryg

 

2. Nagły huk w uszach grał i już atak trwał,

To fregaty uzbrojone rzędem w setkę dział,
Czarny dym spowił nas, przyszedł śmierci czas,
Krzyk i lament mych kamratów, przerywany ogniem katów

 

Ref.
Ciepła krew…

 

3. Pocisk nasz trafił w maszt, usłyszałem trzask
To sterburtę rozwaliła jedna z naszych salw,
„ŻAGIEL STAW” krzyknął ktoś, znów piratów złość
Bo od rufy nam powiało, a fregatom w mordę wiało.

 

Ref.
Ciepła krew…

 

4. Z fregat dwóch tylko ta pierwsza w pogoń szła
Wnet abordaż rozpoczęli, gdy dopadli nas
Szyper ich dziury dwie zbroił w swoim dnie,
Nie pomogło to psubratom, reszta z rei zwisa za to

 

Ref.
Ciepła krew…

 

5. Po dziś dzień tamtą mgłę i fregaty dwie

Kiedy noc zamyka oczy, widzę w swoim śnie
Tamci co śpią na dnie, uśmiechają się
Że ich straszną śmierć pomścili bracia, którzy zwyciężyli

 

 

Do druku (pdf): bitwa

1. Nad Gnieznem zapada już zmrok,       a E
Cień warty w oddali się snuje,                 E a
{Znużeni rycerze zapadli w sen,              a d
Snu Polan sam książę pilnuje} x2           E a

Ref.
{ Czuwaj, czuwaj,                                    a d
czuwaj, czuwaj, czuj!                              G C
Świta już, świta już                                  a d
Wojowie idą w bój } x2                            E a

2. Wódz Polan jest dzielny i śmiały,
Nie darmo więc Chrobrym go zwą
{ Zjednoczył on Polskę pod jednym berłem,
Z drużyną pilnuje jej swą} x2

Ref.
Czuwaj…

3. Odwieczni Polaków wrogowie
Pokornie schylili swe głowy,
{ Bo Chrobry i jego drużyna,
Do boju są zawsze gotowi} x2

Ref.
Czuwaj…

Do druku (pdf): gniezno

 1. Tam dokąd chciałem, już nie dojdę     CG
Szkoda zdzierać nóg                                FC
Już wędrówki naszej wspólnej                 CG
Nadchodzi kres                                         FC   
Wy pójdziecie inną drogą                         CG
Zostawicie mnie                                        FC
Odejdziecie- sam zostanę                        CG
Na rozstaju dróg

Ref.
Hej, przyjaciele
Zostańcie ze mną
Przecież wszystko to co miałem

Oddałem wam

Hej, przyjaciele

Choć chwilę jedną

Znowu w życiu mi nie wyszło

Znowu jestem sam

2. Znów spóźniłem się na pociąg i odjechał już

Tylko jego mglisty koniec, zamajaczył mi

Stoję smutny na peronie z tą walizką jedną

Tak jak człowiek, który zgubił od domu swego klucz

Ref.
Hej, przyjaciele…

3. Tam dokąd chciałem, już nie dojdę szkoda zdzierać nóg

Już wędrówki naszej wspólnej nadchodzi kres

wy pójdziecie inną drogą, zostawicie mnie

zamazanych drogowskazów, nie odczytam już

Ref.
Hej, przyjaciele…

Do druku (pdf): hej-przyjaciele

Ref.
Hej, w góry, w góry! Popatrz- tam wstaje blady świt       C d
Jeszcze tak nieporadnie chce ominąć szczyt                 F C G
Hej! Miły panie, czekaj! Zaraz my też będziemy tam      C d
Nie będziesz musiał schodzić z połoniny sam                F C G

1. Bywały dni, że słońca złoty blask                                C d
W zawody szedł z sennym brzaskiem                             F C G
To dziwne więc, że skoro świt                                         C d
Wiatr i deszcz razem tańczą                                           F C G

Ref.
Hej, w góry…

2. Zagrajcie nam, może się cofnie czas
Do tamtych dni, z naszych marzeń
Do dni spędzonych pośród sennych skał
Gdy czas umykał w pełni zdarzeń.

Ref.
Hej, w góry…

Do druku (pdf): hej-w gory

1. Już rozpaliło się ognisko,         G C
W górę buchnął ognia żar            a
Ty siedziałeś przy nie bliskość     d
I szeptałeś mi tak:                        G

Ref.
Ty druhno ze mną bądź
Przez gorzkie śmiej się łzy
Ty z całym światem bądź
Druhno na ty

2. Potem były spacery
Wieczorami i we dnie
Ty wpatrując się we mnie
Powtarzałeś mi tak:

Ref.
Ty druhno…

3. A pod koniec obozu
Przyszła chwila rozstania
Ty żegnając się ze mną
Powtarzałeś mi tak:

Ref.
Ty druhno…

4. A na drugim obozie
Miałeś druhu inną
Nie patrzyłeś już na mnie
I nie szeptałeś mi tak:

Ref.
Ty druhno…

Do druku (pdf): juz rozpalilo sie ognisko

1. Mieszkałeś gdzieś w domu nad Wisłą    C e
Pamiętam to tak dokładnie,                        A d
Twoich czarnych oczu bliskość                  B F
Wciąż kocham cię jak Irlandię                   C G

Ref.
A ty się temu nie dziwisz,                          C e
Wiesz dobrze co byłoby dalej,                   A d
Jak byśmy byli szczęśliwi,                         B F
Gdybym nie kochał cię wcale                    C G C

2. Przed szczęściem żywić obawę,
Z nadzieją, że mi ją skradniesz,
Wlokąc ten ból przez Włocławek,
Kochając cię jak Irlandię

Ref.
A ty…

3. Gdzieś na ulicy Fabrycznej,
Spotkać się nam wypadnie,
Lecz takie są chyba wytyczne,
By kochać cię jak Irlandię

Ref.
A ty…

4. Czy mi to kiedyś wybaczysz,
Działałem tak nieporadnie,
Czy to dla ciebie coś znaczy,
Że kocham cię jak Irlandię?

Ref.
A ty…
 

Do druku (pdf): kocham cię jak irlandię

1. Chorałem dzwonków dzień rozkwita,     a C d E
Jeszcze od rosy rzęsy mokre,                    a C d G
We mgle turkoce pierwsza bryka               C d
Słońce wyrusza na włóczęgę                     E E7

Drogą pylistą drogą polną                          a C d E
Jak kolorowa panny krajka                         a C d G
Słońce się wznosi nad stodołą                   C d
Będziemy tańczyć walca                            E E7

Ref.
A ja mam swoją gitarę                               d G
Spodnie wytarte i buty stare                      C a
Wiatry niosą mnie (na skrzydłach)            d E a A7
A ja mam swoją gitarę                               d G
Spodnie wytarte i buty stare                      C a
Wiatry niosą mnie (nie wiadomo gdzie)     d E a A7

2. Zmoknięte świerszcze stroją skrzypce
Żuraw się wsparł o cembrowinę
Wiele nanosi wody jeszcze
Wielu się ludzi z niej napije

Drogą pylistą, drogą polną
Jak kolorowa panny krajka
Słońce się wznosi nad stodołą
Będziemy tańczyć walca

Ref.
A ja mam…

Do druku (pdf): krajka

1. Kiedy z serca płyną słowa,          cis E
Uderzają z wielką mocą                  H cis
Kręcąc blisko wśród nas od tak,      cis E
Dając chętnym szczere złoto          H cis

Ref.
I dlatego lubię mówić z Tobą          cis E H cis
I dlatego lubię mówić z Tobą          cis E H cis

2. Każdy myśli to co myśli,
Myśli sobie moja głowa,
Może w końcu mi się uda
Wypowiedzieć proste słowa

Ref.
I dlatego…

 Do druku (pdf): lubie mowic z toba

1. Obudziłem się wczesnym rankiem                       a
Mamma ciao, mamma ciao, mamma (ciao) x3         a
{ Obudziłem się wczesnym rankiem,                        d a
A tu obóz, a tu las} x2                                               E a

2. Idę w góry hej wyżej, wyżej
Mamma ciao, mamma ciao, mamma (ciao) x3
{Idę w góry hej wyżej, wyżej
Ileż kwiatów rośnie tam} x2

3. Dam ojczyźnie ogromny bukiet
Mamma ciao, mamma ciao, mamma (ciao) x3
{ Dam ojczyźnie ogromny bukiet,
A w nim serce swoje dam} x2

Do druku (pdf): mamma ciao

1. Nad jeziorkiem w ciemną no księżyca blask     D A
Rozjaśnia twarz pięknej harcerki                          G D
Już masz w uszko szepnąć jej harcerko ma         D A
Dla ciebie ja zwiałem z terenowej gierki               G D
Za plecami słyszysz szmer myślisz to wiatr          D A
Lecz mylisz się to dowódca warty                        G D

I nagle słyszysz: „Hej szaraku melduj się!”          D h
I myślisz o ewakuacji                                           G D
I nastrój rozwiał wiatr i prysnął cały czarnych      D h
Karna służba, jutro do kolacji                               G D

2. O piątej rano czujesz dłoń na plecach swych,
Osiągasz szczyt adrenaliny
Serduszko bije bluesa rytm jak dobrze jest
Wstać rano gdy czujesz dłoń dziewczyny
Na jej ramieniu wsparty wyprężasz się
Wytrzeszczasz wzrok, to dowódca warty

I zamiast w pryczy gnić, ty musisz gary myć
Potem jeszcze wszystkie latryny
Dwoisz i troisz się, marnujesz cały dzień
A wszystko to przez te dziewczyny

3. Znów nastał wieczór i kładziesz się spać
Zmęczony tak, jesteś znów mara
Lecz kogo z sennej jawy nie wygoni głos
Oboźnego co krzyczy: „ALARM!”

I krzyczysz: „ nie, nie, nie, nie zniosę tego nie
Mamusiu ma, szybko tu przyjedź
Oboźny bije mnie, wszyscy znęcają się
Od kilku dni, ledwo już żyję”

Do druku (pdf): nad jeziorkiem

1. Niech się rozpalą ogniska,           e D
Niech iskry sypią się złote,               e D
Niech słowa nasze gorące,              G D
Popłyną ponad namiotem                D e

I w kręgu rąk zaplecionych              G D
Niech każdy słowem przyrzeknie    G D
Że przyjaźń nasza zostanie,            e D
Podczas, gdy życie ucieknie           D e

Ref.
Bo czas mija, dni lecą                     G D
Już cień zasnówa nam twarze        G D
Ale nam nikt nie odbierze                e D
Ni wspomnień naszych, ni marzeń  D e

2. A przyjaźń nasza harcerska,
Choć nie przeżyje wieczności,
Pomoże nam nieść przez życie,
Troszkę harcerskiej radości

I choć powiedzą mi kiedyś,
Że nic nie warte wspomnienia,
Ty żyjesz, żyjesz naprawdę
Póki masz jeszcze marzenia.

Ref. 
Bo czas mija…

(na, na, nanana, nanana,               e D G D
na, nanana, nanana)                      G D D e

Do druku (pdf): niech sie rozpala ogniska

1. Idę drogą poprzez świat, GDe
Idę tam gdzie hula wiatr, GDe
Tam gdzie nogi niosą mnie, GDe
Tam gdzie diabeł tylko wie. CDe
Idę z moim wiatrem hen GDe
Choć ludziska patrzą źle GDe
Bom ja przecież pędziwiatr GDe
Dla takiego miejsca brak CDe

Ref.
A ty wiej, wiej wietrze mój, CDGe
jam przyjaciel twój CDe

2. Na gitarze z wiatrem gram
Czasem ptak wtóruje nam,
I choć mija dzień za dniem,
droga nam nie dłuży się.
Bratem moim kamień jest
Siostrą napotkany kwiat.
Mą miłością droga ta,
która wiedzie mnie przez świat.

Ref.
A ty wiej…

3. A gdy mi zabraknie sił
I zakończę drogę swą,
Ty mój wietrze dalej wiej,
Czasem tylko wspomnij mnie
Czasem zawyj w polu gdzieś,
Czasem pogłaszcz stary sad
Zanieś ludziom moją pieśń,
Zanim zniknie po mnie ślad.

Do druku (pdf): pedziwiatr

Płonie ognisko i szumią knieje,               d Ad
Drużynowy jest wśród nas.                     Ad
Opowiada starodawne dzieje,                d A7 d
Bohaterski wskrzesza czas.                   g A7 d

O rycerstwie spod kresowych stanic,     F C
O obrońcach naszych polskich granic.  C d A7
A ponad nami wiatr szumny wieje,        d A7 d
I dębowy huczy las.                               g A7 d

Już do odwrotu głos trąbki wzywa,
Alarmując ze wszech stron.
Wstaje wiara w ordyku szczęśliwa,
Serca biją w zgodny ton.

Każda twarz się z uniesieniem płoni,
Każdy laskę krzepko dzierży w dłoni.
A z młodzieńczej się piersi wyrywa,
Pieśń potężna, pieśń jak dzwon.

Do druku (pdf): płonie ogisko- już do odwrotu

1. Trudno jest wytrwać, gdy wszystko zdaje się stracone      a D
Trudno jest marzyć, gdy marzenia twoje depczą                   a D
Trudno jest stać, gdy chcą cię rzucić na kolana                    C G
Marzyć o słońcu, gdy wokoło strugi deszczu                        E7 a

Ref.
Lecz przysięgaliśmy na orła i na krzyż                                 a G a
Na dwa kolory te najświętsze w Polsce barwy                     a G a
Na czystą biel i na gorącą czerwień krwi                             C G C
Na wolność żywych i na wieczną chwałę zmarłych             E E7 a

2. Trudno zwyciężać, gdy w zwycięstwo twe nie wierzą
Trudno jest walczyć, gdy poległo już tak wielu
Trudno jest ciągle na zamiary siły mierzyć
Ostatnią kulą, jak opłatkiem się podzielić

Ref.
Lecz przysięgaliśmy…

3. Trudno się czasem z twoją wolą zgodzić Panie
I stać spokojnie, gdy ofiarne płoną stosy
Ale swój los przyrzekaliśmy rzucić na nie
By swoje życie, jak przeszkodę móc przeskoczyć

Ref.
Lecz przysięgaliśmy…

4. I zwyciężymy, gdy zwycięstwo dasz nam Panie
Przyjmiemy klęskę, jeśli taka Twoja wola
Tylko daj w godzinę próby nam wytrwanie
Gdy upadniemy, zawsze pozwól powstać z kolan

Ref.
Lecz przysięgaliśmy…

 

Do druku (pdf): przysiega

1. Idę, w góry w marzeniach          C a
Dalej i dalej                                    F G
Znajdę to co mi dane                     C a
Jeszcze odnaleźć                          F G
Widzę ślady ogniska                      C a
Drewno z szałasu                          F G
Zapach zupy z śmietnika               C a
Z resztek zapasów…                     F G

Ref.
Strumień cicho szumi w dole         C a
I z drzewami gada                         F G
Żeby czas tych dni powrócił          C a
Czy jest na to rada                        F G
Twarze już się rozpływają             C a
Jak na deszczu szyby                   F G
Zima ziemię zamroziła                  C a
Zakuła ją w dyby…                        F G

2. Dobrze, dobrze się stało,
Że zima biała,
Wspomnień nie zamroziła,
Bo nie umiała
Bo gdy w twym życiu ciężkie
Chwile nastaną
Wszystko diabli gdzieś wezmą
One zostaną

Ref.
Strumień…

3. Czy ty pamiętasz jeszcze
Ogniska płomień,
Czy wraca do twej pamięci,
Dotyk mej dłoni
Gdy wiatr gitary struny
Trąci leciutko
To wraca wspomnienie lata
Ale na krótko

Ref.
Strumień…
 

Do druku  (pdf): strumien  

1. Jest, że lepiej już nie         C G C
Nie będzie choć wiem           G a
Że będzie jak jest                  F G
Jest, że serce chce bić          C G C
I bije by żyć                           G a
I śpiewać się chce                 F G

Ref.
Nasze wędrowanie               C G
Nasze harcowanie                C G
Nasze śpiewogranie             a e
Dziej, się dziej                      F G
Jeszcze długa droga            C G
Jeszcze ogień płonie,           C G
Jeszcze śpiewać mogę        a e
Moje serce chce                   F G

2. Nam nie trzeba ni bram
Raju trzeba nam tram
Gdzie śpiewam i gram
Nam żaden smutek na skroń,
Tylko radość i dłoń
Przyjaźni to znak

Ref.
Nasze wędrowanie…

Do druku (pdf): spiewogranie